Ogniwo Eko PlusM – nowa jakość na rynku kotłów

Historia węglowych kotłów z podajnikiem automatycznym w Polsce jest bardzo krótka. Zaledwie 20 lat. W tym czasie zdążyła jednak wytworzyć się taka praktyka, że kocioł powinien mieć nadwyżkę mocy ponad swoją moc nominalną (deklarowaną przez producenta). Natomiast nigdzie nie pisze, ani że powinien, ani dlaczego powinien, ani ile ona powinna wynosić. Toteż mamy w tym zakresie absolutną wolną amerykankę. Kotły z podajnikiem są przewymiarowane od 25% (te największe) do nawet 75% (te najmniejsze). Nie wiadomo też, czy stosowane w praktyce różne wzory do obliczania potrzebnej mocy kotła uwzględniają posiadanie przez te kotły takiej nadwyżki mocy, a jeśli uwzględniają, to jaka nadwyżka jest uwzględniana. Stąd ogromne zamieszanie w temacie doboru mocy kotła.

W wyniku tego wszystkiego, praktyka wyboru kotła wygląda najczęściej tak…

Przyszły nabywca szuka instalatora, aby ten poradził mu, jakiej mocy kocioł będzie potrzebny do jego domu. Instalator ocenia, że potrzeba np. 12kW, ale podaje nabywcy moc 15kW, na wszelki wypadek, aby czasem mocy mu nie brakło, bo to różnie bywa. Przyszły nabywca ma swój rozum, rozgląda się więc za kotłem 18kW, na wszelki wypadek, aby czasem mocy mu nie brakło. I wybiera, i kupuje kocioł o mocy nominalnej 18kW, którego moc maksymalna wynosi np. 24kW, bo producent oczywiście także przewymiarowuje swoje kotły, na wszelki wypadek, aby czasem mocy im nie brakło.

W przypadku kotła Ogniwo Eko PlusM złamano tę praktykę. OEPM ma moc maksymalną praktycznie równą jego mocy nominalnej. Nie posiada nadwyżki mocy. Spowodowało to nieco zamieszania, bo czytelnicy rzadko czytają dokładnie to, co jest napisane, częściej czytając to, co chcą przeczytać. To jednak tylko kwestia czasu. Podobnie, jak to kiedyś było z tzw. rusztem awaryjnym, bez którego jeszcze w roku 2010 nikt nie wyobrażał sobie kotła z podajnikiem automatycznym i sprzedawały się wtedy tylko kotły z takim rusztem.

Jednakże aby wiedzieć, jaka jest moc maksymalna kotła, trzeba ją zweryfikować stosownym badaniem. Na oko się nie da. Niestety. Moc nominalną można sobie zadeklarować na wyczucie, z praktyki. Przy kotłach z nadwyżką mocy jest to banalnie łatwe. Schody zaczynają się dopiero wtedy, kiedy trzeba wykonać badania kotła na mocy nominalnej i minimalnej (tzn. maksymalnie 30% mocy nominalnej), zgodnie z europejską normą EN 303-5:2012. Dlatego też ta norma tak bardzo niektórych boli.

Co jeszcze warto wiedzieć o OEPM, poza tym, że nie posiada nadwyżki mocy ponad swoją moc nominalną (tzn. że moc nominalna jest w jego przypadku praktycznie równa mocy maksymalnej)?

Z pewnością warto wiedzieć, że kocioł OEPM był konstruowany z myślą o zapewnieniu mu dobrych parametrów pracy szczególnie na mocach niskich, poniżej 10kW. Takie kotły od jakiegoś czasu są coraz bardziej poszukiwane przez potencjalnych nabywców. Czy wiecie, że pierwsze kotły o mocach nominalnych 10-12kW  pojawiły się dopiero w roku 2010? W tym czasie w zakresie badań kotłów obowiązywała europejska norma EN 12809, zgodnie z którą kotły badano tylko na mocy nominalnej, określając jedynie ich sprawność i emisję tlenku węgla. O parametrach ich pracy na mocach niższych (poniżej 10kW), w tym także o ich sprawności na tych mocach, nie było wiadomo nic.

Od 01.07.2013r. w zakresie badań kotłów obowiązuje europejska norma EN 303-5:2012, zgodnie z którą kotły bada się także na tzw. mocy minimalnej (tzn. nie większej, niż 30% mocy nominalnej zadeklarowanej przez producenta kotła) oraz bada się także emisję zanieczyszczeń organicznych (OGC) i pyłu. Ostrzejsze są też kryteria kwalifikujące kotły do sprzedaży. Stosowanie tej normy powoduje, że znane są także parametry ich pracy na mocach niskich (nawet do 4-4,5kW), co dla przyszłego nabywcy było do tej pory informacją nieosiągalną.

Dla kotła OEPM 26kW dostępne są wyniki badań jego pracy z mocą 7,5-7,6kW, wykonane przez akredytowane laboratoria w Brnie i w Zabrzu. Dla kotła OEPM 15kW (moc minimalna do 4,5kW) takie wyniki badań będą dostępne za kilka tygodni.

Podsumowując…

Jeśli ktoś ma dom, dla którego forumowi eksperci z internetu polecają kotły o mocy nominalnej 15-17kW, które potrafią pracować z mocą maksymalną co najmniej 23-25kW  – to ja polecam mu OEPM-kę o mocy nominalnej 26kW, która potrafi pracować z mocą maksymalną tylko 26kW. Za to klient dostaje możliwość zapoznania się z dokumentami wydanymi przez akredytowane jednostki badawcze, które podają z jaką sprawnością i temperaturą spalin oraz z jakimi emisjami pracował ten kocioł na mocy 25-26kW i na mocy 7,5-7,6kW (niektórzy takie dokumenty nazywają lekceważąco „papierkami”). Natomiast takich „papierków” dla większości obecnych na rynku kotłów 15-17kW nie ma możliwości zobaczyć nigdzie.

Podobnie…

Jeśli ktoś ma dom, dla którego forumowi eksperci z internetu polecają kotły o mocy nominalnej 10-12kW, które potrafią pracować z mocą maksymalną  co najmniej 14-19kW – to ja polecam mu OEPM-kę o mocy nominalnej 15kW, która potrafi pracować z mocą maksymalną tylko 15kW. Za to klient dostaje możliwość zapoznania się z dokumentami wydanymi przez akredytowane jednostki badawcze, które podają z jaką sprawnością i temperaturą spalin oraz z jakimi emisjami pracował ten kocioł na mocy 15kW i na mocy 4,5kW (niektórzy takie dokumenty nazywają lekceważąco „papierkami”). Natomiast takich „papierków” dla obecnych na rynku kotłów 10-12kW nie ma możliwości zobaczyć nigdzie.

 

Reklamy

18 Responses to Ogniwo Eko PlusM – nowa jakość na rynku kotłów

  1. Tomasz says:

    To kiedy OEPM-ka 15kW?

  2. ZawiJan says:

    Za kilka tygodni.
    Po wykonaniu w akredytowanej jednostce badawczej badań atestacyjnych zgodnie z europejską normą EN 303-5:2012.

  3. toomk says:

    Jaką wysokość całkowitą będzie miał OEPM 15kW?

  4. ZawiJan says:

    Jak będzie gotów do sprzedaży, to firma OGNIWO opublikuje wszystkie dane.

  5. Michal says:

    A kiedy dokladnie ten piec 15 kw.? Wlasnie szukam pieca do nowego domu. Ale mnie troche pili…

  6. ZawiJan says:

    Najlepiej pytać „u żródła”, tj. w firmie OGNIWO Biecz.

  7. Witam dostałem odpowiedź z OGNIWA

    Kotły z serii EKO PLUS M o mocach 14kW, 20KW dostępne w sprzedaży będą w
    drugiej połowie roku.

  8. ZawiJan says:

    Czy „w drugiej połowie roku”, czy „w połowie roku”? Bo to jednak różnica 🙂

  9. Napisali ” w drugiej” więc równie dobrze może to być czerwiec lub grudzień 😉

  10. laudo says:

    No to teraz przydałby się „upgrade kit” do starych OEP 16kW, który:
    – zmniejszy produkcję sadzy na niskich mocach,
    – rozwiąże problem popiołu spadającego poza skrzynię,
    – poprawi pojemność skrzyni,
    Oczywiście na forach jest wiele chałupniczych rozwiązań, ale oficjalny „zestaw modernizacyjny” od producenta, to by była inna klasa rozwiązania. Ciekawe, czy ponowne zatwierdzenie typu z takim „zestawem” będzie się kalkulowało.

  11. ZawiJan says:

    „Ponowne zatwierdzenie typu”, moim zdaniem, nie wchodzi raczej w rachubę, bo OEPlusy będą zastąpione przez OEPlusM. Do Plus-ów pasują jednak nowe palniki BURNER-SM, które mogą być w nich montowane bez konieczności „ponownego zatwierdzania typu”.

  12. laudo says:

    Nie miałem na myśli aż tak drastycznej modernizacji (wymiany kompletnego palnika).
    Raczej coś bardziej kosmetycznego:
    – wkładki szamotowe do palnika (ograniczenie wysypu żużla z boków)
    – podwyższone ścianki tacki popielnika (z przodu i z tyłu)
    – ruszto-deflektor o kształcie powodującym nawrót spalin podobnie jak w OEP-M
    Pytanie czy taka kosmetyka ma szanse być skuteczna?

  13. ZawiJan says:

    To tematy dla „złotej rączki”. Dla firmy o produkcji masowej, Jak OGNIWO, korzystniejsze jest opracowanie nowej linii kotłów.
    Właśnie dowiedziałem się, że będzie chyba jeszcze trzeci kocioł w typoszeregu OEPM – 19kW.

  14. bpiter79 says:

    Witam. Kiedy będą dostępne jakieś wyniki z badań małej M-ki? Czy dopiero, gdy wejdą do sprzedaży? Przepraszam, że pytam, jeśli już są udostępnione, ale nie znalazłem.

  15. ZawiJan says:

    Jeszcze nie są udostępnione.

  16. Andrzej says:

    @laudo

    Wkładki szamotowe zastąpiłem dwoma cegłami w pełnym wymiarze-są na tyle ciężkie, że siedzą na miejscu. Próbowałem zrobić komorę z szamotu z celu dopalenia sadzy (likwidując tym samym ruszt awaryjny, gdzieś tu był taki pomysł), ale nie dało to wiele, żeby nie napisać że nic. Sadza jak była tak jest, czyszczę piec z lenistwa co tydzień.

  17. moje zapytanie do Ogniwa
    A wiadomo coś więcej ? Raczej Lipiec czy Grudzień , atesty miały mieć zakończone podobno w marcu.
    Miałem wsadzić teraz na wiosnę OEP+ 16 ,ale mają się pokazać nowe OEPm-ki to mogę jeszcze 2-3 miesiące poczekać

    Odpowiedź
    Witam
    Zakładamy że kolejne kotły z serii Ogniwo EKO PLUS M dostępne będą w sprzedaży w ciągu 3 miesięcy.

    Wychodzi na to że 14-stki i 20-stki będą dostępne w okolicach Lipca/Sierpnia
    Ja tyle jeszcze poczekam , akurat zdążę wyremontować kotłownię i montuję 20-stkę:)

  18. Dostałem odpowiedź z Ogniwa

    ==Dostaliśmy już wyniki badań kotłów serii OGNIWO EKO PLUS M 14 kW, 20 kW. Kotły zakwalifikowały się w najwyższej 5 klasie sprawności, oraz
    emisji spalin zgodnie z normą PN EN 303- 5 : 2012. Dzięki temu można ubiegać się o dofinansowanie ich zakupu z gminnych programów PONE.
    Obecnie rozpoczyna się produkcja seryjną tych kotłów i zakładamy że w przeciągu 3 tygodni będą w sprzedaży.==

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: