zaprawa do komina

Slawek_ps pisze:

21 Czerwiec 2013 o 13:02 (Edytuj)

Witaj Z_2,
Swojego czasu podawałeś na forum Esterownik przepis na zaprawę do komina opartą o szamot i szkło wodne, czy mógłbyś jeszcze raz podać jej skład, mam zamiar zalać komin taką zaprawą, w tej chwili mam wsad z blachy kwasowej, myślę, że takie zalanie będzie dodatkową ochroną po uszkodzeniu wsadu.

z_2 pisze:

22 Czerwiec 2013 o 17:57 (Edytuj)

Witam imiennika swojego i proszę o wybaczenie, za zwłokę w odpowiedzi.
Ona (zwłoka) wynikła z tego, ze wykorzystując czas wolny … poza zasięg się wyniosłem.
Sieci oczywiście.
Ale do rzeczy:
1. Ponieważ mniemam, że wkład kominowy z blaszki tzw, kwasoodpornej, który i tak więcej, niż 2 – 3 lata nie wytrzyma, a został zabudowany w kominie, który już nieco wcześniej popracował,dlatego podam Ci miksturkę do takich celów przeznaczoną.
2. Skład (objętościowy) części suchych:
– zaprawa szamotowa – 80%
– piasek tynkarski – 10%
– wapno w proszku – 10%
3. Ciecz zarobowa której nie powinno być więcej niż 10 -15% w stosunku do części suchej. W jej skład powinna wchodzić woda 70% i reszta – szkło wodne 10-procentowe.
4. Po wymieszaniu na sucho szamotu, piasku i wapna należy zalać masę mieszaniną (wcześniej uczynioną z wody i szkła wodnego).
5. Wymieszać na jednorodną masę mechanicznie. Pozostawić do dojrzewania na ok. 10 minut. Ponownie wymieszać.
6. W szczelinę między wkład, a komin wsunąć pręt stalowy. Zalewać masą szczelinę a prętem zawibrowywać metodą góra – dół lub obrotowo z pomocą wiertarki na małych obrotach.
7. Po ok. 2 – 3 godzin od zalania należy wypełnić zapadlisko między czapką komina a pow. masy zaprawą cementową z piaskiem – 1:3. Po związaniu tego korka, za 2 – 3 dni, można go przemalować dowolną substancja bitumiczną, aby uczynić go wodonieprzepuszczalnym.

A teraz kilka słów teorii:
1. substancje węglowodorowe, które przed zabudową wkładu blaszanego pownikały do struktur ceramicznych komina trzeba jakoś unicestwić. Dlatego w skład masy wchodzi wapno. Część tego wapna zareaguje z bitumami i zwiąże je. Reszta (nadmiar) wapna w reakcji ze szkłem wodnym z cieczy zarobowej przyspieszy proces kalcynacji tworząc masę trudno przepuszczalna dla wody i praktycznie nieprzepuszczalną dla par smołowych.
2. Nawet, jeśli po wielu latach z blachy tzw. kwasoodpornej pozostanie w kominie nie wiele, to to, co powstanie z masy zalewowej, skutecznie zabezpieczy komin przed nasiąkaniem, bo powstała tam sztuczna skala i zasadowy odczyn mieć będzie i dla cieczy szczelna.

Pozdr. z_2

Anonim pisze:

24 Czerwiec 2013 o 11:10 (Edytuj)

Witaj Z_2,
Dziękuję za odpowiedź dotyczący składu mikstury, mój komin od nowości był z wkładem z kwasówki, tak, że substancje nie miały jeszcze możliwości przeniknięcia do cegieł komina, czy mikstura której skład podałeś powyżej również nadaje się do “jescze czystego komina” ?.
Pozdrawiam,
Slawek_ps

z_2 pisze:

24 Czerwiec 2013 o 17:00 (Edytuj)

re: imiennik mój

Jeszcze lepiej, bo całe wapno w zaprawie pięknie zwiąże ze szkłem wodnym w tak twardą i nieprzepuszczalną sztuczną skałę, że hej. za 50 lat, gdy potomkowie będą chcieli komin obalić, to się mocno zdziwią. Będą dumali: po co dziadek wykuwał taką dziurę w tym słupie z litej skały.
Czego Tobie i wszystkim innym z całego serducha życzę.

Pozdr. z_2

Michalsi pisze:

16 Wrzesień 2013 o 21:55 (Edytuj)

Ale super artykuł właśnie takiego potrzebowałem. Czyli jak zastąpię rurę kwasową zwykłą metalową to też będzie dobrze dla takiej zaprawy wlanej w komin. Skoro i tak rura wytrzyma kilka lat, a palę tylko węglem. Pozdrawiam Michalski

z_2 pisze:

17 Wrzesień 2013 o 9:26 (Edytuj)

re: Michalsi

Już wielu przejechało się na zastosowanej tzw. kwasówce w kontakcie ze spalinami z węgli o znacznej zawartości siarki i węglowodorów. Składowe stopowe stali przez dyfuzję zamieniły się miejscami z atomami węgla i tam gdzie do tego doszło rura wygląda jak by ją stado komarów z mikro kałachów postrzelało.
Uważam, że chcesz zastosować dobre rozwiązanie. Po pierwsze rury ze stali węglowych mają grubszą ściankę. A po drugie, gdyby ci się chciało i wymalowałbyś taką rurę od środka gorącym bitumem, to masz spokój na lat ho ho ho a może i więcej.
Wystarczy – zachowując wszystkie środki bezpieczeństwa!!! – wyciorem na łańcuchu dobrze rozprowadzić (cienka warstwa) mocno przegrzany ciekły asfalt po wnętrzu rury. Nawet jeśli po zabudowaniu w kominie bitum zmięknie, to tym lepiej, bo poprzyklejają się do niego cząstki pyłu, a po kilku miesiącach tak się zestarzeje (stwardnieje), że nic do stali nie przepuści. I o to w tym wszystkim chodzi.

Pozdr. z_2

Michalsi pisze:

17 Wrzesień 2013 o 14:02 (Edytuj)

A ta masa bitumiczna mi się nie zapali w tej rurze? A rury kwasowej nie ma sensu stosować chociażby z względu na koszty.

z_2 pisze:

17 Wrzesień 2013 o 16:23 (Edytuj)

A to masz zamiar puszczać kominem spaliny o temp. 500 st.C?
A przy okazji: skoro pyłem się pokryje, to nawet 500 stopni w strudze nie da rady. Możesz do bitumu gorącego dodać drobniutkiego piasku, tylko trudniej takie mazidło cienką warstwą rozsmarować.
A i tak zrobisz, co chcesz.

Pozdr. z_2

4 Responses to zaprawa do komina

  1. el-ro pisze:

    Wtaj Z_2,

    Czy istnieje jakiś dobry przepis na zaprawę którą mogę pokryć ścianę kotłowni ( w tejże ścianie przewód dymny ) nadwyrężoną upływem czasu i wpływem kotła na paliwo stałe ( temp w okolicy czopucha kotła – nadwyrężone spoiny między cegłami )
    ( Zaprawa na szerokości przewodu dymnego + 24 cm marginesu po obu stronach )
    Pozdrawiam
    Robert

  2. kowal pisze:

    Mi też ściana przesiąkła od kwasów z węgla i niestety.. moim zdaniem trzeba zbić tynk. Ja tak zrobię bo w tym miejscu bedzie łazienka i nie chciałbym aby kiedyś zaczęło śmierdzieć znowu.
    Cegła kominowa przepalona tak na 1/3 lub 1/4 ale kwas w zaprawę i fugi wnikjł i waali.

    Co do asfaltu, bitumu do wkładu kominowego – jaki to musi być bitum? Bo jak czytałem to większość gotowych ma dodatki łatwopalne, i niewiem jaki bitum zastosować, a i asfaltu w mazi nie widziałem. Niedługo będę montował wkład i potrzebuję info.
    Pozdrawiam.

  3. Anonim pisze:

    jaki koszt jest tej masy i jaka jest jej trwalosc?

  4. z_2 pisze:

    Odnośnie mazidła

    Panowie, już dwukrotnie pisałem, że przy zachowaniu szczególnych warunków bezpieczeństwa, można się pokusić o dodatkowe zabezpieczenie powierzchni rury wkładu kominowego za pomocą warstwy bitumicznej zmieszanej np. z drobniutkim suchym piaskiem jako wypełniaczem.
    Takie roboty trzeba wykonywać na świeżym powietrzu, z dala od wszelkich łatwopalnych materiałów i z głową. Rury przed zamontowaniem można „wypaćkać” od wewnątrz roztopionym i nieco przegrzanym bitumem. Metod może być kilka: rura na ognisku obracana i „czochrana” nasmołowanym gorącym wyciorem itp. Tylko z głową i bezpiecznie. Wystygnie, lotne odparują i można montować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: